Policyjne jednostki kontrterrorystyczne przećwiczyły reagowanie na zagrożenia terrorystyczne – w tym scenariusze, których wszyscy wolelibyśmy nigdy nie zobaczyć w praktyce: zdarzenia z czynnikami chemicznymi, biologicznymi, radiacyjnymi, nuklearnymi lub wybuchowymi (CBRNE). Ćwiczenie dowódczo-sztabowe pod kryptonimem „Reaktor-26″ odbyło się na terenie powiatu otwockiego – poinformowała 3 lipca Komenda Główna Policji.
Kto ćwiczył
W przedsięwzięciu wzięły udział Centralny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji „BOA”, Główny Sztab Policji Komendy Głównej Policji oraz samodzielne pododdziały kontrterrorystyczne z siedmiu miast: Warszawy, Białegostoku, Radomia, Kielc, Gdańska, Lublina i Rzeszowa. Obok kontrterrorystów ćwiczyli funkcjonariusze odpowiedzialni za zarządzanie kryzysowe oraz inne służby i instytucje odpowiadające za bezpieczeństwo.
Formuła dowódczo-sztabowa oznacza, że na pierwszym planie nie była taktyka pojedynczego operatora, lecz to, co przy zdarzeniu CBRNE decyduje o wyniku: dowodzenie, obieg informacji i koordynacja wielu służb naraz. Ćwiczenie miało przy tym charakter praktyczny – procedury sprawdzano na realnie rozwiniętych siłach i środkach.
Dlaczego CBRNE
Zdarzenie z czynnikiem skażającym to dla pododdziału kontrterrorystycznego podwójny problem. Do klasycznego zagrożenia ze strony sprawców dochodzi środowisko, w którym każdy błąd proceduralny – źle założony sprzęt ochronny, przekroczona strefa, zły kierunek ewakuacji – kosztuje zdrowie własnych ludzi i osób ratowanych. Stąd na ćwiczeniu pojawił się specjalistyczny sprzęt do działań w warunkach zagrożenia skażeniami oraz pojazdy specjalistyczne TUR i ZEUS.
Współczesne zagrożenia wymagają od nas nie tylko wysokiego poziomu wyszkolenia taktycznego, ale również umiejętności szybkiej analizy sytuacji i podejmowania decyzji przy jednoczesnym uwzględnieniu wielu czynników ryzyka.
koordynator ćwiczeń, cyt. za policja.pl
Wideo z ćwiczenia
Film: podkom. Tomasz Lis, st. sierż. Jarosław Paraszczyn (BKS KGP) / policja.pl.
Kontekst: system, nie pojedyncze jednostki
„Reaktor-26″ to kolejny w ostatnich tygodniach sygnał, że polski kontrterroryzm policyjny ćwiczy systemowo – od wspólnego kursu bazowego dla nowych operatorów, przez działania morskie, po scenariusze skażeniowe. Wspólny mianownik jest ten sam: BOA i SPKP coraz częściej trenują razem, w dużych, wielosłużbowych układach, a nie każdy pododdział osobno.
Galeria
























Powiązane wpisy
- Policyjny kontrterroryzm ma swój kurs bazowy. Pierwsi absolwenci „BOA" i SPKP
- Policyjni kontrterroryści ćwiczyli morski szturm nad Bałtykiem. Black Hawk, platforma wiertnicza i prom
Źródło
- policja.pl – „«Reaktor-26» – policyjni kontrterroryści ćwiczyli reagowanie na zagrożenia terrorystyczne” (03.07.2026, tekst: Agnieszka Włodarska, BKS KGP; zdjęcia: Jacek Herok, BKS KGP): policja.pl/pol/aktualnosci/278682
- InfoSecurity24 – „Policyjni specjalsi i zagrożenie skażeniem. Co wydarzyło się podczas operacji «Reaktor-26»?” (03.07.2026, Julia Zalewska-Biziuk): infosecurity24.pl