🎁 Odbierz -10% na pierwsze zamówienie. Zapisz się i zgarnij kod.
REKRUTACJA I SELEKCJA

Dron Legion to nie droga do Wojsk Specjalnych. Co zapowiedział MON i gdzie trafia droniarz

REKRUTACJA I SELEKCJA ·
MON zapowiedział Dron Legion dla cywilnych operatorów dronów z certyfikatami. To nie służba wojskowa ani droga do Wojsk Specjalnych. Kto ma do niego trafić i gdzie operator drona trafia w WS.
SilentHeroes
SilentHeroes
| 7 min czytania |

Dron Legion ma skupić cywilnych operatorów dronów, którzy będą wspierać wojsko, nie wkładając munduru. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił to 14 października 2026 roku w 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej, podczas ćwiczenia „Blue Eye-26”. Dla kogoś, kto lata dronami FPV, czyli sterowanymi przez gogle z perspektywy pilota, i myśli o Wojskach Specjalnych, to ważne rozróżnienie: Dron Legion nie jest drogą do jednostki specjalnej. To zupełnie inny tor, z innymi zasadami wejścia.

Co zapowiedział minister

Minister przyjechał do Nowego Glinnika pod Tomaszowem Mazowieckim na „Blue Eye-26”, które nazwał największym ćwiczeniem Wojska Polskiego z małymi dronami klasy FPV, mikro i mini. Żołnierze ćwiczyli w dawnych zakładach włókienniczych w Tomaszowie i w terenie otwartym. Najwięcej uwagi poświęcono współdziałaniu dronów z pododdziałami lądowymi i ze śmigłowcami AW149.

Zadanie utworzenia Dron Legionu dostał gen. bryg. Witold Bartoszek, od 1 października 2026 roku inspektor Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Przy tej samej okazji minister zlecił szefowi Sztabu Generalnego oraz dowódcom generalnemu i operacyjnemu pilny przegląd strategiczny w trzech obszarach: drony i obrona przed nimi, tanie środki precyzyjnego rażenia dalekiego zasięgu oraz sztuczna inteligencja.

Skalę zmiany pokazują dwie liczby, które podał szef MON. W 2023 roku wojsko przeznaczyło na systemy dronowe i antydronowe 100 mln zł, a w 2026 roku przeznacza 26 mld zł, czyli ponad 250 razy więcej. Kierunek minister ujął wprost: „Drony, ich obecność w każdej drużynie Wojska Polskiego jest koniecznością”.

Kto ma trafić do Dron Legionu

Dron Legion ma skupiać nie żołnierzy, tylko osoby, które wspierają wojsko i mają już certyfikaty operatora drona. Minister wymienił obronę cywilną, strażaków ochotników i pasjonatów, czyli wszystkich, którzy już dziś mają takie umiejętności, i zaapelował, żeby niedługo się zgłaszali.

Wzorem są dwa istniejące legiony. W Cyberlegionie informatycy bez munduru wspierają obronę cyberprzestrzeni. Jak mówił minister, jest ich już prawie 3 tys. W Medlegionie ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki i fizjoterapeuci dzielą się umiejętnościami z wojskiem i sami się szkolą. Dron Legion ma działać tak samo, tylko dla operatorów bezzałogowców.

Daty naboru, zasad uczestnictwa ani formularza zgłoszeniowego MON jeszcze nie podało. Na razie jest zapowiedź i wskazany odpowiedzialny generał.

Zapowiedź ma już półtora roku

Pomysł nie jest nowy. Kosiniak-Kamysz ogłosił Dron Legion w maju 2025 roku, przy podpisaniu umowy ramowej na amunicję krążącą Warmate. Mówił wtedy o osobach spoza wojska z doświadczeniem w pilotowaniu dronów, gotowych wesprzeć żołnierzy w sytuacji zagrożenia. W maju 2025 roku zarejestrowanych operatorów dronów było w Polsce ok. 300 tys.

Październikowa wizyta ponawia tę zapowiedź i dokłada konkret: wskazuje generała, który ma legion zbudować. Miejsce też nie było przypadkowe. To w 25. Brygadzie wiosną 2025 roku powstało pierwsze laboratorium dronowe, zbudowane przez żołnierzy z własnej inicjatywy i za własne pieniądze, mimo przeszkód w ówczesnych przepisach.

Dron Legion a Wojska Specjalne: dwie różne drogi

Dla kandydata do Wojsk Specjalnych najważniejsze jest to, czego Dron Legion nie robi. Nie jest służbą wojskową ani drogą rekrutacji do jednostek wojskowych. To forma współpracy dla cywilów, którzy chcą pomóc swoimi umiejętnościami, nie zmieniając zawodu.

Wojska Specjalne dronów nie odkrywają dopiero teraz. W czerwcu 2026 roku Zespół Bojowy A Jednostki Wojskowej Komandosów szkolił się z dronami FPV. JWK wybrała oferty na laboratorium druku 3D i części do budowy dronów o wartości niespełna 449 tys. zł, a JW Formoza od listopada 2025 roku zamawia podzespoły do ich produkcji. Kompetencje dronowe w WS są potrzebne, ale zdobywa się je w jednostce, po przejściu jej postępowania kwalifikacyjnego.

Gdzie operator drona trafia w Wojskach Specjalnych

Najbardziej konkretnej odpowiedzi udzieliła JW Formoza. Sekcja Rekrutacji jednostki potwierdziła w październiku, w odpowiedzi na pytania Silent Heroes, że na stanowiska operatorów bezzałogowców przyjmuje także kandydatów z zewnątrz, w tym cywilów, a wiedza i doświadczenie w tym obszarze są atutem. Szczegóły opisaliśmy w tekście o naborze operatorów dronów w Formozie.

Osobnego naboru „na droniarza” jednak nie ma. Droga prowadzi przez Selekcję Podstawową, czyli postępowanie kwalifikacyjne na stanowiska poza grupami szturmowymi (zespołami operatorów, które bezpośrednio wykonują zadania bojowe), a konkretne stanowisko jednostka wskazuje dopiero na rozmowie kwalifikacyjnej, na końcu procesu. Wcześniej trzeba zdać ten sam test co pozostali kandydaci, z pływaniem pod wodą na 15 m i 200 m w czasie do 4 minut. Ankiety na bieżącą edycję Formoza przyjmuje do 25 października 2026 roku, a test sprawnościowy i badanie psychologiczne wyznaczyła na 7 listopada.

Co z tego wynika dla kogoś, kto lata

  • Chcesz pomóc, nie zmieniając zawodu: Dron Legion jest dla ciebie. Trzeba będzie mieć certyfikat operatora i poczekać, aż MON ogłosi zasady naboru.
  • Chcesz służyć w Wojskach Specjalnych: umiejętności dronowe są atutem, ale nie przepustką. Decydują ankieta, test sprawnościowy, badania i rozmowa kwalifikacyjna, tak jak u każdego kandydata.
  • Jedno nie wyklucza drugiego w czasie: doświadczenie zdobyte jako cywilny operator przyda się później na rozmowie kwalifikacyjnej. Kursy i szkolenia wpisuje się w ankiecie personalnej.

Do Formozy nie wchodzi się przez legion

Operator drona w Wojskach Specjalnych przechodzi tę samą selekcję co reszta kandydatów, a ankiety Formoza przyjmuje do 25 października. FORMOZA – zestaw 2 ebooków to historia i etos jednostki w pierwszej części oraz rekrutacja do JW Formoza (JW 4026) krok po kroku w drugiej.

Kup teraz = prosto do kasy, dostęp od razu po opłaceniu. 30 dni na zwrot.

Najczęstsze pytania

Czym jest Dron Legion?

To zapowiedziana przez MON formacja cywilnych operatorów dronów z certyfikatami, którzy mają wspierać Wojsko Polskie bez wstępowania do służby. Ma działać na wzór Cyberlegionu i Medlegionu.

Jak zapisać się do Dron Legionu?

Na razie nie da się tego zrobić. Minister zaapelował o zgłoszenia „już niedługo”, ale MON nie podało daty naboru, zasad ani formularza. Zadanie utworzenia legionu otrzymał gen. bryg. Witold Bartoszek.

Czy Dron Legion to służba wojskowa?

Nie. Minister podkreślił, że legion ma skupiać nie żołnierzy, tylko osoby wspierające wojsko, na przykład z obrony cywilnej czy ochotniczych straży pożarnych.

Czy jako operator drona mogę trafić do Wojsk Specjalnych?

Tak, ale przez zwykłe postępowanie jednostki, nie przez Dron Legion. JW Formoza przyjmuje na stanowiska operatorów bezzałogowców także cywilów, przez Selekcję Podstawową z obowiązkowym testem sprawnościowym.

Źródła

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Trzymajmy ton — bez wyzwisk, bez teorii spiskowych, bez ujawniania danych operatorów.

Zaloguj się