-10% z kodem: START10 do 18.06 Świętuj z nami otwarcie sklepu!
GROM

Plut. Arkadiusz Dyka „Szczupły”. 24. rocznica śmierci żołnierza JW GROM

GROM ·

Plut. Arkadiusz Dyka „Szczupły”. 24. rocznica śmierci żołnierza JW GROM

14 maja 2002 roku zginął plutonowy Arkadiusz Dyka „Szczupły" z JW GROM — podczas skoków szkoleniowych nad Zatoką Gdańską. W 24. rocznicę środowisko WS upamiętnia go treningiem WOD „Szczupły".
SilentHeroes
SilentHeroes
| 3 min czytania | | aktualizacja

Zginął na ćwiczeniach. Nie za granicą — w Polsce, nad Zatoką Gdańską, podczas skoków szkoleniowych. Plutonowy Arkadiusz Dyka „Szczupły” służył w JW GROM jako sternik łodzi bojowej. 14 maja 2002 roku miał 25 lat. Dziś, w 24. rocznicę jego śmierci, środowisko Wojsk Specjalnych upamiętnia go treningiem.

Kim był Arkadiusz Dyka „Szczupły”

Arkadiusz Dyka urodził się 8 października 1976 roku w Zielonej Górze. Po zakończeniu edukacji szkolnej został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej, którą odbył w 1. Pułku Specjalnym w Lublińcu jako radiotelegrafista. Jesienią 1997 r. zaliczył selekcję do Zespołów Bojowych Jednostki Wojskowej GROM, a w dniu 18 maja 1998 r. został jej żołnierzem. Od początku pełnił służbę w zespole wodnym Jednostki na stanowisku sternika łodzi bojowej.

Ci, którzy go znali, opisywali go jako wyjątkowo ambitnego, stale doskonalącego swoje umiejętności. Towarzyski, zawsze uśmiechnięty, nieznający konfliktów. Przydomek „Szczupły” mówił wszystko o jego sylwetce — zero tkanki tłuszczowej, atletyczna budowa, doskonały pływak.

14 maja 2002 — Babie Doły

Tego dnia żołnierze JW GROM prowadzili szkoleniowe skoki spadochronowe nad Zatoką Gdańską. Strefa zrzutu znajdowała się w rejonie Babich Dołów — gdyńskiej dzielnicy przy dawnej torpedowni. Silny wiatr zepchnął kilku żołnierzy nad wodę. Dwóch wyciągnięto. Dyka, doskonały pływak, samodzielnie płynął w stronę brzegu.

Wychłodzony organizm odmówił posłuszeństwa.

Po tym, co oznajmił nam Mig, gdy wróciliśmy z pustynnego strzelania, zapadła cisza. Chłopaki w kraju miały dziś skoki spadochronowe na terenie Babich Dołów niedaleko Gdyni. Spadochroniarstwo jest wręcz przypisane do naszej roboty; po pierwsze, to trochę taka magiczna próba charakteru, a po drugie, przede wszystkim sposób skrytego przerzutu w miejsce naszego działania; każdy z nas musi więc być skoczkiem spadochronowym.

NAVAL, Zatoka GROM na wodach Zatoki Perskiej, Bellona 2017

Miał 25 lat i niespełna cztery lata służby w GROM.

WOD „Szczupły” — trening ku czci

W każdą rocznicę śmierci środowisko Wojsk Specjalnych upamiętnia Arkadiusza Dykę treningiem. WOD (Workout of the Day) nosi jego pseudonim — „Szczupły”. Dziś wykonaj go sam, gdziekolwiek jesteś.

WOD Szczupły

Ból mięśni mija. Imię pozostaje.

GROM pamięta

13 września 2016 roku, podczas uroczystości w Miejscu Pamięci JW GROM, odsłonięto dzwon upamiętniający Arkadiusza Dykę „Szczupłego”.

Służba w Wojskach Specjalnych niesie ryzyko nie tylko na misjach za granicą. Szkolenie operatorów GROM wymaga warunków ekstremalnych: skoków nad morzem, nurkowania w zimnej wodzie, działania w nocy, w każdych warunkach atmosferycznych. Dyka zginął właśnie na takim szkoleniu — nie w walce, ale w trakcie ćwiczeń, które mają przygotować operatorów do walki.

Cześć Jego pamięci.

Źródła

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Trzymajmy ton — bez wyzwisk, bez teorii spiskowych, bez ujawniania danych operatorów.

Zaloguj się