Zginął na ćwiczeniach. Nie za granicą — w Polsce, nad Zatoką Gdańską, podczas skoków szkoleniowych. Plutonowy Arkadiusz Dyka „Szczupły” służył w JW GROM jako sternik łodzi bojowej. 14 maja 2002 roku miał 25 lat. Dziś, w 24. rocznicę jego śmierci, środowisko Wojsk Specjalnych upamiętnia go treningiem.
Kim był Arkadiusz Dyka „Szczupły”
Arkadiusz Dyka urodził się 8 października 1976 roku w Zielonej Górze. Po zakończeniu edukacji szkolnej został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej, którą odbył w 1. Pułku Specjalnym w Lublińcu jako radiotelegrafista. Jesienią 1997 r. zaliczył selekcję do Zespołów Bojowych Jednostki Wojskowej GROM, a w dniu 18 maja 1998 r. został jej żołnierzem. Od początku pełnił służbę w zespole wodnym Jednostki na stanowisku sternika łodzi bojowej.
Ci, którzy go znali, opisywali go jako wyjątkowo ambitnego, stale doskonalącego swoje umiejętności. Towarzyski, zawsze uśmiechnięty, nieznający konfliktów. Przydomek „Szczupły” mówił wszystko o jego sylwetce — zero tkanki tłuszczowej, atletyczna budowa, doskonały pływak.
14 maja 2002 — Babie Doły
Tego dnia żołnierze JW GROM prowadzili szkoleniowe skoki spadochronowe nad Zatoką Gdańską. Strefa zrzutu znajdowała się w rejonie Babich Dołów — gdyńskiej dzielnicy przy dawnej torpedowni. Silny wiatr zepchnął kilku żołnierzy nad wodę. Dwóch wyciągnięto. Dyka, doskonały pływak, samodzielnie płynął w stronę brzegu.
Wychłodzony organizm odmówił posłuszeństwa.
Po tym, co oznajmił nam Mig, gdy wróciliśmy z pustynnego strzelania, zapadła cisza. Chłopaki w kraju miały dziś skoki spadochronowe na terenie Babich Dołów niedaleko Gdyni. Spadochroniarstwo jest wręcz przypisane do naszej roboty; po pierwsze, to trochę taka magiczna próba charakteru, a po drugie, przede wszystkim sposób skrytego przerzutu w miejsce naszego działania; każdy z nas musi więc być skoczkiem spadochronowym.
NAVAL, Zatoka GROM na wodach Zatoki Perskiej, Bellona 2017
Miał 25 lat i niespełna cztery lata służby w GROM.
WOD „Szczupły” — trening ku czci
W każdą rocznicę śmierci środowisko Wojsk Specjalnych upamiętnia Arkadiusza Dykę treningiem. WOD (Workout of the Day) nosi jego pseudonim — „Szczupły”. Dziś wykonaj go sam, gdziekolwiek jesteś.

Ból mięśni mija. Imię pozostaje.
GROM pamięta
13 września 2016 roku, podczas uroczystości w Miejscu Pamięci JW GROM, odsłonięto dzwon upamiętniający Arkadiusza Dykę „Szczupłego”.
Służba w Wojskach Specjalnych niesie ryzyko nie tylko na misjach za granicą. Szkolenie operatorów GROM wymaga warunków ekstremalnych: skoków nad morzem, nurkowania w zimnej wodzie, działania w nocy, w każdych warunkach atmosferycznych. Dyka zginął właśnie na takim szkoleniu — nie w walce, ale w trakcie ćwiczeń, które mają przygotować operatorów do walki.
Cześć Jego pamięci.
Źródła
- NAVAL, Zatoka GROM na wodach Zatoki Perskiej, Bellona 2017, ISBN 978-83-11-14428-6 (T1)
- Rocznica śmierci Arkadiusza „Szczupłego” Dyki — silentheroes.pro, 14.05.2020
- Zasnął, płynąc w stronę piaszczystego brzegu Zatoki Gdańskiej — silentheroes.pro, 14.05.2022
- „Szczupły” — Fundacja Sprzymierzeni, Memoriał
