Pies bojowy w polskich Wojskach Specjalnych to dziś nie ozdoba sekcji, tylko jej etatowy członek. Wchodzi w drzwi przed operatorem, transmituje obraz z kamery nasobnej, skacze w tandemie spadochronowym z przewodnikiem. A jednocześnie – jak każdy żołnierz – dostaje pociski, odłamki, ostrza. Tym, czego dotąd brakowało, było rozwiązanie polskie: sprzęt ochronny rozwijany pod kątem polskich K9, polskich realiów taktycznych i polskiego budżetu. Startup Astriva z Politechniki Wrocławskiej kończy właśnie prace nad modułową kamizelką i hełmem balistycznym dla psów służbowych. Premiera hełmu – czerwiec 2026, ćwiczenia Cerberus K9.
K9 w polskich WS – nie maskotka, czwarty członek sekcji
Pierwszy etatowy „pies bojowy” w GROM-ie pojawił się dzięki mjr. rez. Krzysztofowi Puwalskiemu „Puwalowi” – 22 lata w Wojskach Specjalnych, najpierw 1. Pułk Specjalny Komandosów, potem operator Zespołu Bojowego JW GROM. Puwal stworzył i poprowadził pierwszą grupę bojowych przewodników psów w jednostce. To on jest autorem przyjętej w polskich WS definicji roli K9:
Pies to jest jak trzecie dziecko, o którym zawsze trzeba pamiętać. To jest żołnierz na czterech nogach.
mjr rez. Krzysztof Puwalski „Puwal”, twórca K9 w GROM
Geneza taktyczna jest prosta. Po 2001 roku siły specjalne USA i Wielkiej Brytanii zaczęły masowo tracić ludzi w Iraku i Afganistanie od fanatyków w kamizelkach wybuchowych – zazwyczaj w ciasnych pomieszczeniach, gdzie nie da się utrzymać dystansu. Pies wszedł do pierwszej linii jako sensor i jako bufor: wykrywa materiały wybuchowe, izoluje zagrożenie, ściąga uwagę. Polskie WS poszły tą samą drogą. W GROM-ie psy istniały od początku, ale przez pierwsze lata pełniły funkcję ochrony obiektów i wsparcia saperskiego. W ostatnim kilkunastoleciu trafiły bezpośrednio do walki – wzorem partnerów zza Atlantyku.
Co dziś polski K9 potrafi:
- desant spadochronowy w tandemie z przewodnikiem (HALO / HAHO), w nocy, dziesiątki kilometrów od miejsca opuszczenia statku;
- VBSS – wchodzenie na pokład jednostki pływającej po drabinie linowej, na uprzęży podawanej przez przewodnika;
- szturm w pierwszej linii w zabudowie (MOUT) – z kamerą nasobną transmitującą obraz na żywo do sekcji;
- wykrywanie materiałów wybuchowych i izolowanie podejrzanego punktu;
- od 2022 – punkt ratowania psów K9 w programie szkolenia medycznego polskich WS.
GROM stawia na belgijskie owczarki malinois i holenderskie owczarki (Dutch shepherd) – dobierane pod kątem stabilności psychicznej i parametrów fizycznych. JWK ma własną sekcję K9, której pierwszym etatowym psem był FARO, malinois kupiony w 2017 roku, w Afganistanie operacyjny w latach 2018-2020. Świętem K9 w polskich WS jest 13 marca.
Cena – dlaczego ochrona K9 ma sens ekonomiczny, nie tylko etyczny
Wyszkolenie operacyjnego psa bojowego to dziesiątki tysięcy złotych w samym treningu – bez kosztu zakupu psa od hodowcy z linii roboczych, bez kosztów weterynarii, bez paliwa i diet zespołu szkoleniowego. Doliczyć trzeba miesiące pracy przewodnika, który musi się ze swoim psem zgrać do poziomu, na którym pies czyta jego ruchy bez słów. Ta inwestycja – po stronie państwa – znika w chwili, gdy pies obrywa odłamek od granatu w ciasnym pomieszczeniu, którego operator nie zdąży wyczyścić.
To jest ten punkt, w którym ekonomia spotyka się z etyką. Pies idzie przed człowiekiem, bo statystycznie lepiej znosi nagłą ekspozycję na zagrożenie, bo jest mniejszym celem, bo wykrywa rzeczy, których człowiek nie ma jak wykryć. Ale na pociski reaguje tak samo, jak operator. Sensowna ochrona balistyczna K9 to nie sentyment – to przedłużenie życia kosztownego sprzętu, który dodatkowo jest żywym, czującym żołnierzem.
Astriva – startup z PWr robiący sprzęt dla K9
Astriva to startup założony w 2024 roku przy Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości Politechniki Wrocławskiej. Prace prowadzone są na Wydziale Mechanicznym uczelni, w Katedrze Mechaniki, Inżynierii Materiałowej i Biomedycznej. Za projektem stoi trójka naukowców PWr: mgr inż. Karina Krawiec, dr inż. Dariusz Pyka i dr inż. Jakub Słowiński.
To, co wymyślimy i zbadamy na uczelni, staramy się wdrażać do przemysłu – to model, który stosujemy konsekwentnie.
dr inż. Dariusz Pyka, Wydział Mechaniczny PWr
Sama spółka ma siedzibę w Przybysławicach pod Raszkowem (KRS 0001079550). Zaplecze badawcze pozostaje na PWr – laboratoria, sprzęt, doktoranci. Partner produkcyjny dla wkładów i odzieży to MIWO Lubliniec, polski producent odzieży taktycznej, znany z dostarczania osprzętu jednostkom WS.
Modułowa kamizelka i hełm – co dokładnie powstaje
Sprzęt Astrivy nie jest „jednym pancerzem na wszystko”. To modułowa uprząż-kamizelka i hełm, w których przewodnik dobiera wkład do zagrożenia, na jakie pies będzie wystawiony w konkretnym zadaniu. Wymienne wkłady obejmują ochronę przed:
- ostrzami i nożem (interwencje policyjne, środowiska cywilne);
- zagrożeniami balistycznymi (działania bojowe, antyterror);
- moduł pływania (operacje desantowe na akwenach, ratownictwo).
Materiały, na których pracuje zespół z PWr, to ten sam zestaw, który dziś chroni ludzi w sprzęcie wysokiej klasy: UHMWPE (włókna polietylenowe o ultrawysokiej masie cząsteczkowej, np. Dyneema), aramidy (typu kevlar), ceramika techniczna i kompozyty hybrydowe. Sztuka polega nie na jednym materiale, tylko na warstwowym układzie, który zatrzyma pocisk i zarazem nie obciąży psa do stopnia, w którym przestanie nadążać za sekcją.
Dobieramy materiały i rozwiązania zależnie od tego, czy pies jest narażony na kontakt z ostrymi elementami, na ostrzał, czy na zupełnie inne warunki – na przykład pływanie.
mgr inż. Karina Krawiec, Wydział Mechaniczny PWr
Premiera – Cerberus K9, czerwiec 2026
Hełmy zadebiutują podczas ćwiczeń Cerberus K9 w czerwcu 2026. Astriva współpracuje przy testach z dwoma podmiotami szkoleniowymi: Fundacją PACTA K9 oraz szkołą Just A Dog Katarzyny Banz. Po prezentacji przewidziany jest etap dopasowania i korekt – taki sprzęt nie powstaje raz na zawsze, tylko ewoluuje z każdą serią szkoleniową i każdym typem psa.
Komunikat PWr mówi o „siłach specjalnych” jako jednym z odbiorców końcowych. Nie ma w nim wprost informacji o zamówieniu czy testach z GROM, JWK, Formozą lub Agatem – i my też tego nie sugerujemy. Jeśli polskie WS sięgną po sprzęt Astrivy, będzie to ogłoszone osobno – i wtedy o tym napiszemy. Na ten moment pewne jest jedno: po raz pierwszy taki sprzęt powstaje w Polsce, od podstaw, na polskim wydziale mechanicznym, z polskim partnerem produkcyjnym i z polskimi trenerami K9 w pętli testowej.
Co to znaczy dla polskiego K9
Trzy rzeczy.
Po pierwsze – skraca się łańcuch dostaw. Sprzęt do K9 dotychczas kupowano z USA i Europy Zachodniej (m.in. K9 Storm, Sunbury Vest). To oznaczało długie terminy, drogie rozmiary niestandardowe i sztywne katalogi. Polski producent z polskim wydziałem badawczym może realnie zmienić projekt w cyklu kilku miesięcy, a nie kilku lat.
Po drugie – pojawia się know-how. Każda kolejna seria badawcza na PWr to studenci i doktoranci, którzy uczą się projektować sprzęt ochronny pod prawdziwego użytkownika. To samo zaplecze, które dziś robi kamizelki dla psów, jutro może projektować dla ludzi – i odwrotnie. Polskie WS dostają cywilny partner R&D, którego nie miały.
Po trzecie – psy K9 polskich WS i policji dostaną realnie wybór. Modułowość Astrivy oznacza, że jeden zestaw bazowy nadaje się i na szturm w zabudowie, i na desant nad wodę, i na pracę policyjną z nożownikiem. To rzadko spotykane w sprzęcie K9 – większość producentów robi osobne linie produktowe.
Premiera hełmu w czerwcu pokaże, czy laboratorium na W10 PWr potrafi zamknąć ten cykl. Jeśli tak – to dla polskiego K9 najlepsza wiadomość od czasu, gdy Puwal założył pierwszą grupę bojowych przewodników w GROM-ie.
Powiązane wpisy
- Psy bojowe wczoraj i dziś – rys historyczny K9 w polskim wojsku.
- FARO był pierwszy – pierwszy pies bojowy JWK.
- Spotkania z Puwalem – twórca K9 w GROM-ie.
- Święto K9 – 13 marca, kalendarz polskich WS.
Źródła
- Politechnika Wrocławska – Na W10 powstają specjalne kamizelki i hełmy dla psów służbowych (źródło pierwotne dot. zespołu, materiałów, premiery, partnerów);
- astriva.pl (siedziba, KRS, dane spółki);
- Witold Bal, „Pies bojowy w sekcji szturmowej”, BTiP – Bezpieczeństwo Teoria i Praktyka 2/2020, s. 100-101 (cytaty o roli K9, geneza taktyczna);
- silentheroes.pro, Spotkania z Puwalem (cytat o psie jako „żołnierzu na czterech nogach”);
- silentheroes.pro, FARO był pierwszy (pierwszy pies bojowy JWK).
- fot. Daniel Dmitriew
