🎁 Odbierz -10% na pierwsze zamówienie. Zapisz się i zgarnij kod.
DKWS

F-35, F-16 i operatorzy Wojsk Specjalnych w jednej sieci. Pierwszy w Polsce DRUT-EX

DKWS ·

F-35, F-16 i operatorzy Wojsk Specjalnych w jednej sieci. Pierwszy w Polsce DRUT-EX

SilentHeroes
SilentHeroes
| 5 min czytania |

22 lipca 2026 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało relację z przedsięwzięcia, które łatwo przeoczyć w gąszczu komunikatów, a które mówi sporo o kierunku, w jakim idzie polskie wojsko. Na początku lipca odbyły się pierwsze w Polsce warsztaty międzydomenowe – ćwiczenie oznaczone kryptonimem DRUT-EX (Digital Rapid Unified Technology – EXperiment). W jednym środowisku spotkały się myśliwce F-35 i F-16, śmigłowce S-70i, specjaliści od obrony cyberprzestrzeni oraz operatorzy Wojsk Specjalnych. Cel był jeden: sprawdzić, czy potrafią rozmawiać ze sobą w jednej, wspólnej sieci danych.

Wielodomenowość – co to właściwie znaczy

Operacja wielodomenowa to taka, w której efekty działań z różnych domen – lądowej, powietrznej, morskiej, kosmicznej i cyberprzestrzeni – wykorzystuje się jednocześnie i w skoordynowany sposób. Brzmi jak żargon, ale sedno jest proste: o skuteczności coraz rzadziej decyduje pojedynczy system uzbrojenia, a coraz częściej zdolność do szybkiej i bezpiecznej wymiany informacji między wszystkimi elementami – od sensora, przez stanowisko dowodzenia, po efektor, który oddaje strzał.

Jak to ujęło DO RSZ, współczesne pole walki wymaga, by wszystkie elementy systemu obronnego funkcjonowały jak jeden organizm. Samolot, który sam widzi cel, jest wart mniej niż samolot, który tym, co widzi, potrafi natychmiast podzielić się z resztą sieci – i odwrotnie: przyjąć dane od żołnierza leżącego kilometry dalej w krzakach.

Co konkretnie testowano na DRUT-EX

Warsztaty dotyczyły interoperacyjności Taktycznych Systemów Transmisji Danych (TSTD) – a konkretnie Link 16, natowskiego standardu wymiany danych taktycznych w czasie rzeczywistym. Testowano współdziałanie platform powietrznych z pozostałymi komponentami Sił Zbrojnych RP, weryfikowano procedury i sprawdzano nowe rozwiązania wspierające prowadzenie działań połączonych. Prowadzono to w środowisku ćwiczebnym, z użyciem zarówno rzeczywistych elementów systemów, jak i narzędzi symulacyjnych.

Za operacyjną stronę wymiany danych odpowiadały dwie wyspecjalizowane komórki działające w strukturach DO RSZ:

  • POL TDLMO (Tactical Data Link Management Office) – Narodowa Komórka ds. Operacyjnego Wykorzystania TSTD, koordynująca użycie taktycznych systemów transmisji danych na potrzeby SZ RP;
  • POL NDF (Network Design Facility) – Narodowa Komórka ds. Projektowania Sieci Link 16, odpowiadająca za samą architekturę sieci radiowych.

W ćwiczeniu wzięły też udział samoloty F-35 i F-16, śmigłowce S-70i (Black Hawk) oraz Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Sama obecność F-35 nie jest przypadkowa – DO RSZ opisuje DRUT-EX jako kolejny etap budowania pełnych zdolności operacyjnych tych maszyn w Siłach Zbrojnych RP. Myśliwiec piątej generacji jest tyle wart, ile wart jest system, który potrafi wpiąć go w narodowy i sojuszniczy obieg informacji.

Gdzie w tym wszystkim są Wojska Specjalne

DO RSZ wymienia operatorów Wojsk Specjalnych wśród uczestników warsztatów, a materiał wideo Combat Camera DORSZ opatrzono hasłem #JTAC. To mocno wskazuje na ich rolę w takim układzie: wysunięte naprowadzanie lotnictwa. Żołnierz na ziemi staje się wtedy czujnikiem i węzłem sieci: to on widzi cel z bliska, opisuje sytuację i – przy odpowiednich systemach – wpina te dane w ten sam obieg, z którego korzysta pilot F-35 wysoko nad jego głową.

Bądźmy uczciwi: DORSZ nie podał, które konkretnie jednostki brały udział, ani nie opisał wprost zadań WS – komunikat trzyma ogólny poziom, a rola JTAC pozostaje mocną przesłanką, nie oficjalnie potwierdzonym faktem. Nie zmienia to jednak obrazu całości: to właśnie na styku niepozornego operatora z anteną i najdroższego samolotu na polskim niebie rozgrywa się istota wielodomenowości.

Materiał: Combat Camera DORSZ (licencja Creative Commons – uznanie autorstwa). Zdjęcia: chor. Piotr Gubernat / st. kpr. Łukasz Marzec.

Dlaczego ten mało spektakularny komunikat jest ważny

Zdjęcia z DRUT-EX nie pokazują szturmu ani wybuchów – pokazują żołnierza patrzącego na startujący myśliwiec i radiostację przy jego ramieniu. Ale to właśnie takie ćwiczenia decydują, czy sprzęt kupiony za miliardy będzie działał jako spójny system, czy jako zbiór drogich, niepołączonych ze sobą klocków. DO RSZ konsekwentnie buduje zdolność do integrowania nowych platform z narodowym i sojuszniczym systemem dowodzenia – a doświadczenia z tych pierwszych w Polsce warsztatów mają posłużyć do dalszego rozwoju architektury wymiany danych.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czym był DRUT-EX?

To pierwsze w Polsce warsztaty międzydomenowe (Digital Rapid Unified Technology – EXperiment), które odbyły się na początku lipca 2026. Sprawdzano na nich współdziałanie platform powietrznych – F-35, F-16, S-70i – z pozostałymi elementami systemu walki poprzez taktyczne systemy transmisji danych.

Czy w ćwiczeniu brały udział Wojska Specjalne?

Tak. DO RSZ wymienia operatorów Wojsk Specjalnych wśród uczestników warsztatów. Materiał Combat Camera DORSZ opatrzono hasłem #JTAC, co wskazuje na rolę wysuniętego naprowadzania lotnictwa, choć DORSZ nie potwierdził jej oficjalnie ani nie ujawnił nazw jednostek.

Co to jest Link 16?

To standardowy w NATO taktyczny system transmisji danych, pozwalający jednostkom powietrznym, morskim, lądowym oraz stanowiskom dowodzenia bezpiecznie wymieniać informacje taktyczne w czasie rzeczywistym. Za jego operacyjne wykorzystanie i projektowanie w SZ RP odpowiadają komórki POL TDLMO i POL NDF.

Źródła

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Trzymajmy ton — bez wyzwisk, bez teorii spiskowych, bez ujawniania danych operatorów.

Zaloguj się