🎁 Odbierz -10% na pierwsze zamówienie. Zapisz się i zgarnij kod.
DKWS

Task Force 52. Polskie Wojska Specjalne w Iraku – i pies, który został podoficerem

DKWS ·
SilentHeroes
SilentHeroes
| 7 min czytania | Obserwuj nas w Google

Obserwuj nas w Google

25 czerwca 2026 roku, w bazie w Jordanii, polscy żołnierze przekazali sobie dowodzenie. Podczas uroczystości Transfer of Authority dowódca XIX zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Irak, płk Edward Stano, przekazał obowiązki ppłk. Arturowi Gryszko, który objął XX zmianę kontyngentu. Rutynowa ceremonia – a jednak jej miejsce mówi o czymś znacznie większym: o tym, że polska misja w Iraku od miesięcy realizowana jest spoza Iraku.

Za tą zmianą warty stoi kawał historii polskich Wojsk Specjalnych – i jeden z najbardziej nietypowych żołnierzy, jakich wysłaliśmy na Bliski Wschód.

Dlaczego ceremonia odbyła się w Jordanii

Wiosną 2026 roku sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zaostrzyła. Po uderzeniach na Iran z końca lutego NATO podjęło decyzję o relokacji personelu misji NATO Mission Iraq. 20 marca 2026 roku ostatni żołnierze Sojuszu opuścili terytorium Iraku, a misja jest kontynuowana spod dowództwa Joint Force Command w Neapolu. Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych w Europie, gen. Alexus Grynkewich, podziękował wówczas Irakowi i sojusznikom za bezpieczne przeprowadzenie relokacji personelu.

Wśród państw, które wycofały żołnierzy z regionu, była Polska. Większość żołnierzy PKW Irak wróciła do kraju, ale część – w tym komponent sił specjalnych – pozostała w Jordanii, by zapewnić ciągłość misji. To dlatego kolejne przekazania dowodzenia odbywają się dziś na jordańskiej ziemi. Pod koniec marca 2026 wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odwiedził Jordanię, zapowiadając pogłębioną współpracę zbrojeniową obu krajów, między innymi w obszarze systemów bezzałogowych i antydronowych.

Czym jest PKW Irak i Task Force 52

Polski Kontyngent Wojskowy Irak działa w ramach NATO Mission Iraq oraz Globalnej Koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. To misja o charakterze doradczo-szkoleniowym, nie bojowym. Kontyngent liczy do 350 żołnierzy, a jego główne zadanie to szkolenie i doradztwo irackim oraz jordańskim siłom specjalnym w zwalczaniu tzw. Państwa Islamskiego. Bazą kontyngentu w Iraku było lotnisko Al Asad.

Sercem tej obecności jest Task Force 52 – polski, składany komponent Wojsk Specjalnych. To oznaczenie funkcjonuje w polskim obiegu wojskowym, analogicznie do nazw polskich komponentów Wojsk Specjalnych w Afganistanie (gdzie GROM tworzył Task Force 49, a komandosi z Lublińca Task Force 50). Wsparcie wojskowe i szkolenie partnerów to jedno z kluczowych zadań doktrynalnych Wojsk Specjalnych – i właśnie tę rolę realizuje w Iraku TF-52.

Kto tworzy Task Force 52

Przez Task Force 52 przewinęły się praktycznie wszystkie główne polskie jednostki specjalne. Już około 2020 roku w jego składzie w Iraku służyli operatorzy GROM i Jednostki Wojskowej AGAT. W składzie XVI zmiany – jak podało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych – znaleźli się żołnierze JW AGAT, Jednostki Wojskowej Formoza oraz Jednostki Wojskowej NIL, którzy wzięli udział w drużynowych „zawodach olimpijskich” zorganizowanych w Bagdad Diplomatic Support Center z okazji Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Polskie zespoły zajęły pierwsze i trzecie miejsce.

AGAT odpowiadał też za przygotowanie toru strzeleckiego podczas zawodów „Best Shooter Competition IRAQ 2024”, w których reprezentacja TF-52 zdobyła pierwsze i trzecie miejsce drużynowo oraz zwyciężyła indywidualnie. We wcześniejszych latach polscy komandosi – jak podają branżowe portale, w tym polski special-ops.pl oraz zachodnie SOFREP i Grey Dynamics – mieli szkolić iracką „Złotą Dywizję”, elitarną formację, która odbijała Faludżę i Mosul.

Eto – pies, który został podoficerem

Najbardziej niezwykłym członkiem Task Force 52 nie był człowiek. To Eto – pies bojowy z Jednostki Wojskowej Komandosów, który do Iraku trafił pod koniec grudnia 2023 roku. Ten belgijski owczarek (malinois) wyszkolony był w trzech specjalnościach: poszukiwaniu materiałów wybuchowych, gryzieniu i tropieniu. Miał za sobą desantowanie ze śmigłowca, skoki spadochronowe w tandemie z kilku tysięcy metrów oraz działania w wodzie. Za bezbłędne wykonywanie ćwiczeń iraccy żołnierze nadali mu przydomek „profesor”.

Na początku marca 2024 roku, na uroczystej zbiórce w Camp BART w Iraku, dowódca polskiego kontyngentu odczytał akt mianowania Eto na pierwszego psa-podoficera Wojska Polskiego w stopniu plutonowego. Pagon przypięto do jego kamizelki bojowej.

Na co dzień Eto pracował ze swoim przewodnikiem, st. chor. rez. Pawłem „Domel” Domańskim – komandosem JWK z wieloletnim stażem, dla którego była to już szósta misja (cztery razy Afganistan, raz wcześniej Irak). To on opracował autorski program szkolenia irackich przewodników psów. Zajęcia trwały po kilka godzin dziennie, sześć dni w tygodniu, na terenie baz, ruin i otwartego terenu. Na początku przychodziło kilka osób – po czterech tygodniach blisko dwudziestu żołnierzy z coraz większą liczbą psów. W ramach kolejnych zmian PKW Irak polscy przewodnicy z TF-52 zbudowali też na terenie irackiej jednostki specjalnej dwa place szkoleniowe dla psów, wyposażone we własnoręcznie wykonany sprzęt.

W lutym 2025 roku Paweł Domański wraz z Eto zakończyli służbę w Jednostce Wojskowej Komandosów. Pies – pierwszy w Wojsku Polskim, który osiągnął stopień podoficerski – odszedł na zasłużoną emeryturę już w stopniu sierżanta, a w plebiscycie czytelników „Polski Zbrojnej” zdobył Buzdygan. W chwili przejścia w stan spoczynku miał ponad osiem lat, z czego ponad pięć przesłużył w jednostce.

Jordania i ośrodek KASOTC

Czerwcowa ceremonia w Jordanii nie była przypadkowa również ze względu na gospodarzy. W przekazaniu dowodzenia uczestniczyli przedstawiciele King Abdullah II Special Operations Training Center (KASOTC) oraz jordańskich sił specjalnych, a także chargé d’affaires RP Karol Leśniak i attaché obrony ppłk Konrad Trzaskowski. KASOTC, ośrodek powstały przy królewskich siłach specjalnych Jordanii, uchodzi za jedno z najlepszych centrów szkolenia sił specjalnych na świecie – trenują tam również polscy operatorzy GROM.

Żołnierze PKW Irak podczas ceremonii Transfer of Authority w Jordanii
Ceremonia Transfer of Authority PKW Irak w Jordanii. fot. PKW Irak / DORSZ

Najczęstsze pytania

Czym jest Task Force 52?

To polski, składany komponent Wojsk Specjalnych działający w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego Irak. W jego składzie służyli żołnierze GROM, JW AGAT, Formozy, NIL oraz Jednostki Wojskowej Komandosów. Nazwa „TF-52” funkcjonuje w polskim obiegu wojskowym; nie pojawia się natomiast w oficjalnych materiałach NATO ani strony irackiej.

Kim był pies Eto?

To belgijski owczarek (malinois) z Jednostki Wojskowej Komandosów, wyszkolony w wykrywaniu materiałów wybuchowych, tropieniu i obezwładnianiu. Służył m.in. w Iraku w ramach TF-52 i jako pierwszy pies w Wojsku Polskim otrzymał stopień podoficerski. Służbę zakończył w lutym 2025 roku, odchodząc na emeryturę w stopniu sierżanta.

Dlaczego polska misja w Iraku działa z Jordanii?

Po zaostrzeniu sytuacji na Bliskim Wschodzie wiosną 2026 roku NATO zrelokowało personel misji NATO Mission Iraq, a 20 marca 2026 ostatni żołnierze Sojuszu opuścili Irak. Część polskiego kontyngentu, w tym komponent sił specjalnych, pozostała w Jordanii, by utrzymać ciągłość zadań.

Źródła

  • Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wojsko-polskie.pl/dorsz (komunikaty o przekazaniu dowodzenia PKW Irak; „Plac szkoleniowy K9 w PKW IRAK”; „Eto – pies do zadań specjalnych w PKW Irak”).
  • Sztab Generalny WP – akt mianowania psa Eto na podoficera (marzec 2024).
  • Polska-Zbrojna, Magdalena Kowalska-Sendek, „Komandosi szkolą psy bojowe w Iraku” (8 lutego 2024).
  • Polska-Zbrojna, Jakub Zagalski, „Determinacja w działaniu” (2025) – zakończenie służby Eto i przewodnika.
  • NATO SHAPE – oświadczenie o relokacji NATO Mission Iraq (20 marca 2026).
  • Materiały informacyjne KASOTC oraz portali poświęconych siłom specjalnym (special-ops.pl, SOFREP, Grey Dynamics) – jako kontekst i atrybucja.

Powiązane wpisy