20 sierpnia 1943 roku pod Sieczychami niedaleko Wyszkowa zginął dwudziestodwuletni podporucznik Armii Krajowej. Nazywał się Tadeusz Zawadzki, ale Polska zna go przede wszystkim pod harcerskim pseudonimem: „Zośka”. Padł od kuli w ostatniej fazie ataku na niemiecką strażnicę graniczną – jeden z najzdolniejszych młodych dowódców konspiracji i bohater książki, na której wychowały się kolejne pokolenia.
Sieczychy, 20 sierpnia 1943
Latem 1943 roku Grupy Szturmowe Szarych Szeregów uderzały na niemieckie strażnice Grenzschutzu wzdłuż granicy między Generalnym Gubernatorstwem a ziemiami wcielonymi do Rzeszy. Jednym z takich posterunków była strażnica w Sieczychach.
Były to działania z zupełnie innej półki niż początki podziemnego harcerstwa. Uderzenie na uzbrojony posterunek oznaczało otwartą, czołową walkę – z ostrzałem, rannymi i koniecznością błyskawicznego wycofania. Zawadzki należał wtedy do najbardziej doświadczonych oficerów Grup Szturmowych.
20 sierpnia 1943 roku oddział uderzył na posterunek w Sieczychach – w ramach akcji „Taśma”. Sama akcja się powiodła – strażnicę zdobyto. Ale w jej trakcie Zawadzki, który obserwował natarcie, został śmiertelnie trafiony. Miał 22 lata.
Kilka miesięcy wcześniej stracił dwóch najbliższych przyjaciół – Jana Bytnara „Rudego” i Aleksego Dawidowskiego „Alka”. Zośka przeżył ich zaledwie o pół roku.
Śmierć całej trójki – „Alka” i „Rudego” wiosną, „Zośki” latem 1943 roku – stała się symbolem ceny, jaką za konspiracyjną walkę zapłaciło najmłodsze pokolenie. To o nich, „pokoleniu Kolumbów”, mówiono później, że oddało Polsce wszystko, zanim zdążyło na dobre dorosnąć.
Kim był „Zośka”
Tadeusz Zawadzki urodził się 24 stycznia 1921 roku w Warszawie. Był harcmistrzem – i jednym z tych, którzy harcerską formację przełożyli wprost na konspiracyjną walkę. Od 1941 roku działał w Szarych Szeregach: najpierw w Małym Sabotażu „Wawer”, potem w Grupach Szturmowych – bojowym ramieniu podziemnego harcerstwa, wcielonym później w struktury Kedywu Armii Krajowej. Awansował na dowódcę.
W konspiracji zyskał opinię wyjątkowo zdolnego i lubianego dowódcy – takiego, za którym podkomendni szli bez wahania. Dla wielu młodych żołnierzy Szarych Szeregów stał się wzorem: łączył harcerski ideał służby z twardym, realnym dowodzeniem w walce.
Jego najgłośniejszą akcją było odbicie Jana Bytnara „Rudego” z rąk Gestapo – słynna Akcja pod Arsenałem z 26 marca 1943 roku, której był jednym z inicjatorów. Opisaliśmy ją osobno w tekście „Akcja pod Arsenałem 1943″.
Za swoją służbę Zawadzki został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i dwukrotnie Krzyżem Walecznych. Ale najtrwalszym pomnikiem okazała się książka: to jego, „Rudego” i „Alka” Aleksander Kamiński uczynił bohaterami „Kamieni na szaniec” – lektury, przez którą kolejne pokolenia poznają etos Szarych Szeregów.
Nazwisko, które żyje dalej
Po jego śmierci pseudonim „Zośka” przyjął jeden z najsłynniejszych oddziałów Armii Krajowej – Batalion „Zośka”, który rok później walczył w Powstaniu Warszawskim. I to właśnie ta linia łączy dwudziestodwuletniego harcerza ze współczesnymi Wojskami Specjalnymi.
Tradycje Batalionu AK „Zośka” dziedziczy dziś Jednostka Wojskowa Komandosów – konkretnie jej Zespół Dowodzenia, na mocy decyzji Ministra Obrony Narodowej nr 53/MON z 30 marca 2000 roku. O tym, jak trzy powstańcze bataliony – „Parasol”, „Zośka” i „Miotła” – stały się częścią tożsamości JWK, pisaliśmy osobno.
W ten sposób pseudonim dwudziestodwuletniego podporucznika, który zginął pod Sieczychami, wciąż widnieje na proporcu współczesnej polskiej jednostki specjalnej. Motto komandosów – „Cisi i skuteczni” – dobrze oddaje styl, w jakim walczył.
Najczęstsze pytania
Kiedy i gdzie zginął „Zośka”?
20 sierpnia 1943 roku pod Sieczychami koło Wyszkowa, podczas ataku Grup Szturmowych na niemiecką strażnicę graniczną. Miał 22 lata.
Kim był Tadeusz Zawadzki?
Harcmistrzem Szarych Szeregów i podporucznikiem AK, dowódcą Grup Szturmowych związanych z Kedywem. Jest jednym z bohaterów „Kamieni na szaniec” Aleksandra Kamińskiego.
Jaki jest jego związek z Jednostką Wojskową Komandosów?
Jego pseudonim nosił Batalion AK „Zośka”, a tradycje tego batalionu dziedziczy dziś Zespół Dowodzenia JWK (decyzja MON nr 53/MON z 30 marca 2000 roku).
Co to była Akcja pod Arsenałem?
Odbicie Jana Bytnara „Rudego” z rąk Gestapo 26 marca 1943 roku – jedna z najsłynniejszych akcji Szarych Szeregów, w której Zośka był jednym z inicjatorów. Opisujemy ją w osobnym tekście.
Źródła
- Dzieje.pl (PAP), Tadeusz Zawadzki (1921-1943) – biogram (daty, Szare Szeregi, Sieczychy, odznaczenia).
- Instytut Pamięci Narodowej, „»Zośka« – legenda za życia” (ipn.gov.pl) – sylwetka i kontekst historyczny.
- Aleksander Kamiński, „Kamienie na szaniec” (1943) – literatura o „Zośce”, „Rudym” i „Alku”.
- Jednostka Wojskowa Komandosów – dziedziczenie tradycji Batalionu AK „Zośka” przez Zespół Dowodzenia (Decyzja MON nr 53/MON z 30.03.2000), jwk.wp.mil.pl.
- Zdjęcie wyróżniające: portret Tadeusza Zawadzkiego „Zośki”, domena publiczna (Wikimedia Commons).