🎁 Odbierz -10% na pierwsze zamówienie. Zapisz się i zgarnij kod.
FORMOZA

Co kupują polskie Wojska Specjalne w 2026? Drony, snajperka i domena morska – wprost z przetargów

FORMOZA ·
SilentHeroes
SilentHeroes
| 5 min czytania | | aktualizacja

Chcesz wiedzieć, dokąd zmierza jednostka specjalna? Zobacz, co zamawia. Wojsko nie zawsze opowiada o swoich planach, ale część zakupów musi ogłaszać publicznie – i te ogłoszenia układają się w czytelny obraz kierunków rozwoju. Przejrzeliśmy aktualne, jawne postępowania przetargowe polskich Wojsk Specjalnych z czerwca 2026 r. Wyłania się z nich jedno: morze, bezzałogowce i precyzja.

Zastrzeżenie: poniżej wyłącznie publiczne ogłoszenia z platform zakupowych – żadnych informacji niejawnych. Ogłoszenie przetargu to deklaracja zakupu, nie potwierdzenie wdrożenia: postępowanie może się przeciągnąć, zostać unieważnione albo zakończyć dostawą za rok. Czytamy z tego kierunki, nie stany faktyczne.

Formoza: morze, drony i wykrywanie skażeń

Najwięcej dzieje się w jedynej morskiej jednostce WS. Jednostka Wojskowa 4026 prowadzi równolegle kilka postępowań, które razem rysują wyraźny zwrot w stronę domeny morsko-bezzałogowej:

  • Bezzałogowe statki powietrzne klasy mini z możliwością wodowania (postępowanie 007/PO/2026) – minidrony zdolne do startu i lądowania na wodzie, co dla jednostki działającej z morza i z łodzi ma oczywisty sens. Postępowanie rozstrzygnięte – patrz aktualizacja poniżej.
  • Podzespoły i akcesoria do produkcji dronów oraz techniczne środki materiałowe (75/STL/2026) – sygnał, że jednostka nie tylko kupuje gotowe drony, ale buduje też własne zdolności do ich składania i serwisu.
  • Mobilny spektrometr mas (003/PN/2026) – sprzęt do wykrywania i identyfikacji substancji niebezpiecznych, element zdolności CBRN (rozpoznanie skażeń chemicznych).
  • Granaty dymne (005/SB/2026) – zaopatrzenie bieżące, maskowanie działań.

To nie jest nowy trend, lecz jego przyspieszenie – już w 2025 r. dostawę bezzałogowców dla Formozy realizowała kielecka firma Parasnake. Bezzałogowce – w powietrzu, na wodzie i pod wodą – to dziś naturalne przedłużenie pracy bojowych płetwonurków, o czym pisaliśmy przy okazji udziału Formozy w ćwiczeniach BALTOPS 2026.

Aktualizacja z 5 sierpnia 2026 r.: postępowanie na minidrony wodujące zostało rozstrzygnięte. Umowę podpisano 31 lipca 2026 r. z konsorcjum Parasnake Arkadiusz Szewczyk (lider) i Mildat sp. z o.o., na kwotę 7 797 027,50 zł. Sprzęt ma trafić do jednostki do 15 listopada 2026 r. W postępowaniu wpłynęła jedna oferta, a jedynym kryterium wyboru była cena – jedna oferta zwykle oznacza wąski krąg dostawców spełniających wymagania, a nie brak zainteresowania rynku. Kielecka firma Parasnake dostarczała Formozie bezzałogowce już wcześniej, więc to raczej kontynuacja współpracy niż nowe otwarcie. Producenta ani typu platformy ogłoszenie o wyniku nie podaje – pojawiające się w mediach typowanie konkretnego modelu pozostaje domysłem.

GROM: nowa snajperka i statek szkoleniowy

Jednostka Wojskowa GROM ogłosiła postępowanie na karabiny wyborowe w kalibrze .308 Winchester (7,62 mm) dla Wojsk Specjalnych (ZP-26/DOiB/2026). To istotny sygnał, bo – jak opisywaliśmy w tekście o uzbrojeniu snajperskim WS – udokumentowany arsenał polskich snajperów to w dużej mierze sprzęt z lat 2012-2018. Nowe postępowanie w kalibrze .308 oznacza odświeżenie broni wyborowej krótszego zasięgu (precyzyjny strzelec, nie dalekosiężny antymateriałowy).

Druga, mniej oczywista pozycja to remont statku szkoleniowego s/v „Zodiak” (ZP-17/2027). To dawny statek hydrograficzny Urzędu Morskiego w Gdyni, który po 38 latach służby cywilnej w 2021 r. trafił do GROM jako obiekt szkoleniowy. Utrzymanie go w klasie PRS to przypomnienie, że GROM ma też komponent morski (Zespół Bojowy B z Gdańska-Westerplatte).

JWK: lekkie pojazdy i strzelby

Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca zamówiła dwa lekkie pojazdy bojowe typu buggy, które dostarczy firma Wikpol za około 1,85 mln zł. To wpisuje się w szerszy trend mobilności komandosów – szybkich, odkrytych pojazdów do działań w terenie, o których pisaliśmy w materiale o off-roadzie w JWK na tle świata.

Druga świeża pozycja JWK to broń: w maju 2026 r. jednostka rozstrzygnęła przetarg na strzelby gładkolufowe dla operatorów (umowa o wartości blisko 2,8 mln zł z firmą Hubertus Pro Hunting; dostawy 2026-2027). W siłach specjalnych strzelby gładkolufowe służą zwykle do torowania wejść (breaching – wystrzeliwania zawiasów i zamków) oraz walki na bardzo bliskim dystansie.

Czego w przetargach nie widać

Ważne zastrzeżenie, żeby nie wyciągać fałszywych wniosków: brak danej jednostki w tym zestawieniu nie oznacza, że nic nie kupuje. Widzimy wycinek – reprezentatywny, ale niepełny obraz.

Co z tego wynika

Nawet ten wycinek pokazuje spójny kierunek, zbieżny z lekcjami z wojny w Ukrainie:

  • Bezzałogowce jako standard, nie ciekawostka – i to z naciskiem na własne zdolności (produkcja/serwis dronów, drony zdolne do startu i lądowania na wodzie). Więcej o tym, dlaczego drony nie zastąpiły operatorów, w tekście „Drony nie zabiły wojsk specjalnych”.
  • Domena morska – od bojowych płetwonurków po bezzałogowce operujące z wody i utrzymanie własnego statku szkoleniowego.
  • Precyzja i rozpoznanie – nowa broń wyborowa, sprzęt CBRN do wykrywania skażeń.
  • Mobilność – lekkie pojazdy do szybkiego przemieszczania się w terenie.

Żadne z tych zamówień samo w sobie nie jest przełomem. Razem pokazują jednak, że polskie Wojska Specjalne czytają współczesne pole walki tak samo jak ich sojusznicy: kto kontroluje bezzałogowce, rozpoznanie i precyzję, ten kontroluje pierwsze minuty starcia.

Źródła: jawne profile nabywców na platformazakupowa.pl (Jednostka Wojskowa nr 4026, Jednostka Wojskowa GROM) – stan na czerwiec 2026; ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym UE (TED): 2026/S 110-395911 (ogłoszenie o zamówieniu) i 2026/S 149-541206 (ogłoszenie o wyniku, zakup BSP Formozy); doniesienia branżowe (m.in. milmag.pl, zbiam.pl) ws. pojazdów JWK i bezzałogowców Formozy.